Wentylacja taktyczna podczas pożarów dachów oraz poddaszy

Dotychczas pojęcie „wentylacja” kojarzy się z działaniami mającymi na celu usunięcie dymu po zakończeniu działań gaśniczych. Można by jednak pokusić się o stwierdzenie, że „nasza” wentylacja to już tylko wietrzenie budynku po pożarze lub oddymianie. Wentylowanie podczas trwania pożaru jest rozumiane jako dodawanie tlenu do pożaru, a co za tym idzie podtrzymywanie procesu spalania.
Tymczasem WENTYLACJA TAKTYCZNA to zespół czynności polegający na usunięciu z budynku dymu, ciepła oraz toksycznych gazów i zastąpieniu ich zimniejszym, czystszym i bogatszym w tlen powietrzem. Wentylacja ta musi być jednak w pełni skoordynowana z działaniami gaśniczymi prowadzonymi wewnątrz jak i na zewnątrz budynku. Odpowiednie przeprowadzenie wentylacji może w znaczącym stopniu ułatwić akcje gaśniczą, a także w pozytywny sposób wpłynąć na bezpieczeństwo. Większość strażaków PSP, znając i opierając się na modelu trójkąta spalania, twierdzi, że wentylacja oraz jakiekolwiek działania mające na celu dodanie tlenu do pożaru to nic innego jak zapewnienie pożarowi idealnych warunków do rozprzestrzeniania się – dodajemy w ten sposób tlen, który jest jednym z boków trójkąta spalania, a działania gaśnicze strażaków polegają przecież na przerwaniu połączenia pomiędzy bokami trójkąta spalania.
Prawdą jest, że w trakcie wentylacji do pożaru zostaje dostarczony tlen, czyli jeden z elementów trójkąta spalania. Wentylacja ma na celu jednocześnie usunąć z budynku dym wraz z niespalonymi, gorącymi cząsteczkami materiału palnego. Materiał ten niesie ze sobą energię cieplną, która może wystarczyć do powstania nowych ognisk pożaru. Dlatego dostarczając tlen, czyli uzupełniając trójkąt spalania, eliminujemy jednocześnie dym, zawierający niespalone gazy („materiał palny”) oraz część energii cieplnej, wytworzonej przez pożar. Przykładem odpowiedniej wentylacji jest wkład kominkowy. Otwór na górze (komin) to ujście dymu. Kiedy zaś dodamy powietrza na tym samym poziomie co palenisko będzie to podsycenie ogniska.
Jakie zalety w takim razie niesie ze sobą wentylacja?
Omówione zostały już przyczyny zgonów podczas pożarów – ofiary najczęściej ulegają śmiertelnym zatruciom dymem. Ludzie, pozbawieni specjalnego ubrania ochronnego oraz aparatów dróg oddechowych, mają jedynie kilka minut na wydostanie się z pomieszczenia objętego dymem. Ludzie zmuszeni do ewakuacji z pomieszczeń objętych gęstym zadymieniem wpadają w panikę, a co za tym idzie nie myślą racjonalnie, popełniają błędy, źle wybierają drogę ewakuacyjną oraz błędnie oceniają własne możliwości ucieczki.
Poprzez wentylację taktyczną:

  • redukujemy zagrożenia związane z uwięzionymi ludźmi, dając tym samym im i nam dłuższy czas na ratowanie;
  • zwiększamy widoczność;
  • minimalizujemy czas potrzebny do znalezienia ogniska pożaru oraz czas potrzebny do znalezienia obszarów, do których dotarł pożar;
  • zmniejszamy lub ograniczamy rozprzestrzenianie się pożaru;
  • obniżamy wysoką temperaturę panującą w pomieszczeniu;
  • Zmniejszamy ryzyko wystąpienia rozgorzenia lub zjawiska backdraft.

Wszystkie te argumenty można zakwalifikować do jednej zalety stosowania wentylacji – wentylacja ułatwia oraz przyspiesza działania ratowniczo – gaśnicze oraz zmniejsza niebezpieczeństwa zagrażające zarówno ludności cywilnej jak
i ratownikom.
Wentylacja w przypadku pożarów poddaszy i dachów jest szczególnie istotna. Omówione zostało zachowanie się i transport dymu. Dym, niosący ze sobą toksyczne gazy, a także charakteryzujący się wysoką temperaturą, gromadzi się w górnych partiach pomieszczeń. W przypadku pożaru mieszkania, znajdującego się na niskiej kondygnacji budynku, transport dymu będzie odbywał się pionowo w górę wykorzystując do tego możliwe drogi – takie jak klatki schodowe. Dopiero po dotarciu na najwyższą kondygnację, dym będzie przemieszczał się poziomo.
W przypadku dachów i poddaszy pożar znajduje się już na najwyższej kondygnacji, dlatego przemieszczenie dymu pionowo w górę jest już niemożliwe. Dym będzie więc transportowany w kierunkach poziomych, a następnie w dół obejmując swoim zasięgiem stopniowo kolejne kondygnacje. Takie rozmieszczenie dymu będzie powodować osłabienie konstrukcji dachu – nie można zapominać, że dym jest również nośnikiem energii cieplnej, która przez swoją temperaturę działa destrukcyjnie na materiały konstrukcyjne.
Należy zastanowić się więc w jaki sposób wentylować. Istnieje kilka metod wentylacji:

  • wentylacja grawitacyjna (naturalna);
  • wentylacja nadciśnieniowa;
  • wentylacja podciśnieniowa;
  • wentylacja hydrauliczna.

Dwa najbardziej powszechne sposoby wentylacji, które z powodzeniem mogą być wykorzystywane jako część działań ratowniczo – gaśniczych to wentylacje nadciśnieniowe oraz grawitacyjne (naturalne). Warto podkreślić, że metody te mogą być z łatwością stosowane przy pożarach poddaszy oraz dachów.
Wentylacja grawitacyjna bazuje na wykorzystaniu warunków panujących podczas pożaru – na przykład prędkość oraz kierunek wiatru – oraz na wykorzystaniu faktu, że dym osadza się zaczynając od górnych partii budynków. Wpływ wiatru podczas wentylacji jest olbrzymi. Wystarczającą wentylacją podczas silnie działającego wiatru będzie otwarcie okien po dwóch przeciwległych stronach budynku, znajdujących się na jednej kondygnacji. Pod wpływem wiatru, świeże powietrze będzie napływało do wnętrza budynku z jednej strony, a jednocześnie dym będzie wypychany drugim otworem. Ważny jest fakt, że to my decydujemy, które okna lub drzwi otworzyć tak, by przepływ powietrza przez budynek był kontrolowany i zamierzony.

3-19r.jpg

Rys. 19. Wentylacja naturalna;
źródło: „Essentials of Fire Fighting, Fourth Edition” – International Fire Service Training Association.


Wentylacja nadciśnieniowa polega na takim ustawieniu wentylatora
w otworze, aby jego praca umożliwiała wtłaczanie czystego powietrza do środka. Wentylator powinien być tak ustawiony, aby jego powierzchnia działania
w całości pokrywała otwór. Poprzez pracę wentylatora wytwarzamy nadciśnienie w budynku. W wyniku różnicy ciśnień, panujących wewnątrz oraz na zewnątrz budynku, dym będzie wylatywał na zewnątrz budynku. Należy również pamiętać o konieczności zapewnienia otworu po drugiej stronie budynku.
Olbrzymią zaletą takiej wentylacji jest fakt, że wentylacja ta świetnie się sprawdza bez względu czy działamy na jednej kondygnacji czy na kilku.
W wentylacji, która obejmuje więcej niż jedną kondygnację, wentylatory należy umieścić na najniższej kondygnacji oraz zapewnić otwór na najwyższej kondygnacji. W miarę usuwania dymu z niższych kondygnacji wentylatory najlepiej stopniowo przestawiać na wyższe kondygnacje.
Argumentem przemawiającym za stosowaniem tej wentylacji podczas działań gaśniczych jest fakt, że usuwa ona dym z drogi, którą strażacy muszą dotrzeć do pożaru. Zmniejsza to temperaturę panującą w budynku, zwiększa widoczność oraz zmniejsza czas potrzebny na zlokalizowanie pożaru.
3-20r.jpg

Rys. 20. Umiejscowienie wentylatorów podczas wentylacji nadciśnieniowej;
źródło: „Essentials of Fire Fighting, Fourth Edition” – International Fire Service Training Association.

3-21r.jpg

Rys. 21. Działanie wentylacji nadciśnieniowej;
źródło: “Essentials of Fire Fighting, Fourth Edition” – International Fire Service Training Association”.


Wentylacja podciśnieniowa, podobnie jak wentylacja hydrauliczna, nie jest zwykle wykorzystywana w działaniach gaśniczych w trakcie trwania pożarów.
Wentylacja podciśnieniowa polega na wstawieniu wentylatora w otwór w budynku (okno, drzwi), w taki sposób, aby wentylator wysysał z pomieszczeń dym. Jednocześnie po przeciwległej stronie budynku należy otworzyć inny otwór (okno, drzwi), który umożliwi wpływ powietrza z zewnątrz do pomieszczeń budynków.
Ważne jest, by otwarty był tylko jeden otwór, w którym wstawiony będzie wentylator oraz tylko jeden otwór umożliwiający pobór powietrza z zewnątrz. Każde kolejne otwory zakłócą przepływ powietrza.
3-22r.jpg

Rys. 22. Ustawienie wentylatorów w trakcie wentylacji podciśnieniowej;
źródło: „Fundamentals of Fire Fighter Skills” – National Fire Protection Association.

3-23r.jpg

Rys. 23. Schemat działania wentylacji podciśnieniowej – rzut z góry;
źródło: „Essentials of Fire Fighting, Fourth Edition” – International Fire Service Training Association.


Ostatnim rodzajem wentylacji jest wentylacja hydrauliczna. Polega ona na wykorzystaniu prądu gaśniczego w celu wytworzenia różnicy ciśnień panujących w pomieszczeniu. W celu przeprowadzenia tej wentylacji należy otworzyć okno, a następnie skierować prąd gaśniczy rozproszony przez okno na zewnątrz budynku. Odległość od okna powinna wynosić ok. 1,0 – 1,2 m. W wyniku wytworzonej różnicy ciśnień dym ze środka pomieszczenia będzie wysysany na zewnątrz razem z prądem wody. Wentylacja ta zwykle jest wykorzystywana po zakończonych działaniach gaśniczych.
3-24r.jpg

Rys. 24. Wentylacja hydrauliczna;
źródło: Robert C. Bingham: „Street Smart Firefighting!” – Valley Press, 2004.


Wykorzystanie wentylacji podciśnieniowej, podobnie jak hydraulicznej, najczęściej następuje po zakończonych działaniach gaśniczych. Wynika to
z faktu, że wysysanie dymu z zewnątrz może uniemożliwić strażakom szybkie dojście do ogniska pożaru – dym bowiem wysysany jest przez cały budynek, aż do otworu, w którym umieszczony jest wentylator. Przy stosowaniu tej metody wentylacji należy również zwrócić uwagę na prędkość oraz kierunek wiatru. Wiatru o małej prędkości nie będzie wpływać na przebieg wentylacji.
Przy większym wietrze należy jednak zwrócić uwagę na jego kierunek oraz tak przeprowadzić wentylację, aby dym przemieszczał się w budynku w tym samym kierunku, co kierunek wiatru na zewnątrz budynku.
Dym gromadzi się zawsze zaczynając od górnych części budynku, dlatego jego obecność można łatwo wyeliminować – zapewniając otwór w dachu. Jest to szczególnie istotny sposób wentylowania w przypadku pożarów poddaszy – ogień oraz dym jest już bowiem na ostatniej kondygnacji. Niestety wentylacja wymaga zniszczeń – wybicia okien, przecinki na dachu. Często jednak są to koszty niższe od prawdopodobnych strat poniesionych w wyniki działań nie uwzględniających wentylacji.
Nasuwa się więc pytanie – w jaki sposób zapewnić otwór w dachu by było to rozwiązanie najtańsze? Przede wszystkim należy wykorzystać do tego istniejące już otwory – okna, klapy prowadzące na dach, otwory wentylacyjne, otwory klimatyzacyjne itp. Często wystarczającym otworem będzie otwarcie klapy prowadzącej na dach – jednocześnie rozwiązanie to nie będzie skutkowało uszkodzeniem jakiejkolwiek części dachu.
3-25r.jpg

Rys. 25. Otwory znajdujące się na dachu, mogące służyć do wentylacji;
źródło: H. Richman: „Truck Company Fireground Operations. Second Edition” – National Fire Protection Association.


Jeżeli nie mamy możliwości wykorzystać istniejących otworów na dachu istnieje konieczność zrobienia otworu na dachu. Do zrobienia tego służyć może bosak, topór, huligan, pilarka czy piła tarczowa. Szczególnie ważnym elementem podczas pożarów poddaszy jest wybranie odpowiedniego miejsca na zrobienie otworu. Przy wyborze miejsca musimy zwrócić uwagę na bezpieczeństwo ratowników.
Na rys 25. zaprezentowano wpływ odpowiedniego miejsca wentylacji na rozwój pożaru. W przypadku dachów płaskich najlepszym miejscem będzie wentylowanie nad samym ogniskiem pożaru (ilustracja po lewej stronie). Eliminuje to zagrożenia związane z działaniem dymu na konstrukcje dachu. Przy otworze, który znajduje się w przeciwległej części dachu (ilustracja po prawej stronie) pomieszczenie również będzie wentylowane, jednak już nie tak efektywnie – dym będzie bowiem działał na konstrukcję dachu podczas swojej drogi na zewnątrz budynku.
3-26r.jpg

Rys. 26. Wpływ miejsca wentylowania na rozwój pożaru;
źródło: H. Richman: „Truck Company Fireground Operations. Second Edition” – National Fire Protection Association.


Przy wentylowaniu dachów pochyłych miejscem odpowiednim do wentylowania będzie powierzchnia dokładnie nad ogniskiem pożaru lub niewiele wyżej. W ten sposób dym będzie wydostawał się na zewnątrz, a jedynie niewielka część konstrukcji będzie narażona na jego destrukcyjne działanie.
Najbardziej efektywnym będzie zrobienie tylko jednego wystarczająco dużego otworu zamiast kilku mniejszych. Jednak w przypadku konieczności wykonania dodatkowych otworów, pierwszy powinien być wykonany najbliżej ogniska pożaru, a następne idąc w górę dachu. Zapewnia to większe bezpieczeństwo ratowników pracujących na dachu.
W przypadku osłabionej konstrukcji dachu jedynym bezpiecznym sposobem będzie prowadzenie działań z drabiny mechanicznej lub podnośnika hydraulicznego – nie wychodząc na dach. Do zrobienia otworów potrzebnych do wentylacji można użyć na przykład bosaka. W celu zwiększenia bezpieczeństwa ratowników należy pamiętać, aby nie znajdowali się oni bezpośrednio nad miejscem, w którym chcemy zrobić otwór oraz zwrócić uwagę na kierunek wiatru – drabinę należy ustawić tak, aby dym przemieszczający się pod wpływem wiatru nie przeszkadzał ratownikom. Nie można również zapomnieć o konieczności używania przez ratowników aparatów ochrony dróg oddechowych oraz zabezpieczeniu się na drabinie.
3-33.jpg

Fot. 33. Prowadzenie wentylacji z drabiny mechanicznej;
źródło: „Fundamentals of Fire Fighter Skills” – National Fire Protection Association.


Przeprowadzenie wentylacji jest również możliwe poprzez wykonanie przecinki. Sposób ten wymaga przebywania na dachu, dlatego jego wykorzystanie możliwe jest wtedy, gdy konstrukcja dachu pozwala na przebywanie na nim ratowników oraz wtedy, gdy do wykonania otworów nie wystarczy użycie podręcznego sprzętu burzącego.
W przypadku pracy strażaków na dachu, należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach:
  • wszystkie czynności na dachu należy prowadzić w pełnym uzbrojeniu osobistym, używając aparatów ochrony dróg oddechowych oraz przy zabezpieczeniu ratowników (przy pomocy linek);
  • prace prowadzone są minimum przez 2 osoby – rotę;
  • nie wolno przebywać na dachu bez potrzeby – czas przebywania na dachu należy ograniczyć do czasu potrzebnego na zrobienie przecinki;
  • należy zwrócić uwagę na kierunek wiatru tak, aby wydostający się dym nie rozprzestrzeniał się w stronę ratowników;
  • jeśli to możliwe przy poruszaniu się na dachu należy używać drabin nasadkowych. Jeżeli użycie drabin jest niemożliwe, należy przed każdym postawionym krokiem sprawdzać stabilność dachu – na przykład uderzając w niego toporem;
  • należy poruszać się wzdłuż krokwi dachu – nawet podczas pożaru będą one bardziej wytrzymałe niż pozostała część dachu.

Istnieje kilka sposobów na wykonanie przecinki w dachu. Pierwszym z nich jest wykonanie prostokątnego cięcia (tzw. „Rectangular Cut”). Najpierw należy zlokalizować krokwie na dachu – aby to zrobić należy przemieszczając się po dachu uderzać, na przykład toporem, o powierzchnie dachu (obrazek 1 na rys. 26.). W przypadku dachów z deskowaniem pełnym, przy uderzeniu o krokiew, narzędzie będzie się nieco odbijać, jeśli uderzymy zaś w przestrzeń pustą, pod spodem dźwięk będzie pusty. Przecinka dachu będzie polegała w tym przypadku na wykonaniu w odpowiedniej kolejności oraz odpowiednich miejscach 5 przecięć dachu. W przypadku pokrycia dachówka należy najpierw usunąć ją przy pomocy podręcznego sprzętu burzącego. Pierwsze cięcie wykonujemy wzdłuż krokwi w miejscu jak na obrazku 2 rys. 26. Długość cięcia powinna być mniej więcej równa odległości między dwoma krokwiami. Następnym ruchem jest wykonanie małego cięcia narożnika.

3-27r.jpg

Rys. 27. Wykonanie cięcia prostokątnego (tzw. Rectangular Cut);
źródło: „Fundamentals of Fire Fighter Skills” – National Fire Protection Association.


Kolejne cięcia wykonujemy jak na obrazku 3 rys. 26. W trakcie wykonywania przecinki należy pamiętać, aby nie poruszać się po tej części dachu, która została przecięta. W celu oderwania dachu należy najpierw oderwać narożnik poprzednio nacięty. Po oderwaniu narożnika posługując się toporem lub bosakiem należy oderwać pozostały kawałek naciętego dachu.
Podczas przecinania oraz odrywania dachu należy zwrócić uwagę na kierunek wiatru – kierunek ten został zaznaczony na rys. 26. niebieską strzałką .
3-34.jpg

Fot. 34. Kolejne etapy wykonywania cięcia prostokątnego (tzw. Rectangular Cut)’
źródło: „Essentials of Fire Fighting, Fourth Edition” – International Fire Service Training Association.


Innym stosowanym przez Amerykanów sposobem przecinania dachów jest cięcie trójkątne (tzw. „Triangular Cut”). W tym przypadku wycinana powierzchnia dachu jest kilkakrotnie mniejsza niż w przypadku zastosowania poprzedniego sposobu.
Ponownie w pierwszej kolejności należy zacząć od zlokalizowania krokwi (obrazek 1 rys. 27.). Przecinka składa się z 3 cięć, które tworzą trójkąt. Pierwsze cięcie oraz drugie będą ramionami trójkąta równoramiennego (odpowiednio obrazki 2 oraz 3 rys. 27.). Ostatnie, trzecie cięcie będzie podstawą trójkąta – cięcie to wykonujemy prostopadle do krokwi – o długości równej odległości między nimi (obrazek 4 rys. 27.).
Podobnie jak w poprzednim przypadku w ostatniej kolejności należy, przy pomocy topora albo bosaka, oderwać trójkątny kawałek dachu, pamiętając
o kierunku wiatru .
3-28r.jpg

Rys. 28. Wykonanie cięcia trójkątnego (tzw. „Triangular Cut”);
źródło: „Fundamentals of Fire Fighter Skills” – National Fire Protection Association.


Ostatnim omówionym sposobem robienia przecinki dachu będzie tzw. Louver Cut (w dosłownym tłumaczeniu louver znaczy roleta, panel).
W przeciwieństwie do poprzednich dwóch sposobów, ten rodzaj przecinki nie wymaga usunięcia na stałe wyciętego dachu.
Wykonanie Louver Cut wymaga 4 przecięć dachu. Po sprawdzeniu stabilności dachu, pierwsze nacięcie wykonujemy prostopadle do krokwi. Długość tego cięcia będzie równa podwojonej odległości między dwoma krokwiami. Należy pamiętać, by nie przecinać krokwi, a jedynie połać dachu. Drugie cięcie wykonujemy równolegle do pierwszego. Trzecie i czwarte nacięcie wykonujemy wzdłuż krokwi. Wszystkie 4 cięcia powinny stanowić boki prostokąta. W ostatniej kolejności należy przechylić wyciętą część, której środek opierać się będzie na krokwi znajdującej się pośrodku ciętej powierzchni dachu. Podczas wykonywania tego rodzaju wentylacji należy zwrócić uwagę na kierunek wiatru . Poszczególne etapy wykonania przecinki pokazuje rys. 28.
3-29r.jpg

Rys. 29. Wykonanie tzw. Louver Cut;
źródło: „Fundamentals of Fire Fighter Skills” – National Fire Protection Association.


Przy pożarach stref poddachowych w budynkach długich wykorzystywana jest również taktyka robienia przecinki na całej długości w poprzek dachu - tzw. „Trench cut”. Jest to wentylacja, która nie występuje jako wentylacja samodzielna, a jest jedynie wentylacją mającą na celu ograniczyć rozprzestrzenianie się pożaru. W przeciwieństwie do wentylacji grawitacyjnej, która ma za zadanie usunąć z budynku dym, wykonanie przecinki poprzecznej dachu ma za zadanie zatrzymać rozwój pożaru w długim budynku. Przecięcie dachu musi mieć miejsce na długo przed dotarciem pożaru do tego miejsca. Taka metoda wentylacji jest dodatkową metodą mogącą mieć miejsce po przeprowadzonej wcześniej wentylacji. Przecięcie „Trench cut” wiąże się również z koniecznością uszkodzenia dachu na całej jego szerokości. Niejednokrotnie jednak koszty naprawy dachu będą mniejsze niż straty odniesione przy pożarze bez przeprowadzenia wentylacji.
„Trench cut” polega na usunięciu z dachu pasu pokrycia dachowego o szerokości przynajmniej 1,2 m. Szerokość ta powinna jednak być na tyle duża, aby pożar nie miał możliwości przemieszczenia się dalej. Przy wyborze miejsca przecięcia dachu należy wziąć pod uwagę kierunek rozprzestrzeniania się pożaru oraz kierunek wiatru.
3-30r.jpg

Rys. 30. Wykonanie poprzecznej przecinki dachu tzw. „Trench cut”;
źródło: „Essentials of Fire Fighting, Fourth Edition” – International Fire Service Training Association.

3-35.jpg

Fot. 35. Wykonanie poprzecznej przecinki dachu tzw. „Trench cut”;
źródło: http://www.cuttersedge.com.


Wolny pas na dachu powinien oddzielić przestrzeń dachu oraz poddasza, która jest objęta pożarem od przestrzeni, która nie została jeszcze opanowana przez pożar. Odpowiednie przeprowadzenie takiej wentylacji oraz synchronizacja z innymi działaniami ratowniczo – gaśniczymi pozwala na zatrzymanie pożaru przed dalszym rozprzestrzenieniem się oraz ograniczenie jego zasięgu do wyznaczonej strefy.
Wentylacja taka równie dobrze sprawdza się przy pożarach poddaszy nie tylko w długich budynkach, ale również wszędzie tam gdzie pożar może się szybko rozprzestrzenić.
Równocześnie z wykonaniem przecięcia na dachu powinien być zapewniony dostęp świeżego powietrza do pożaru. Umożliwi to stały przepływ powietrza, który zapewni większą widoczność podczas pożaru i spowoduje, że gorące, nie spalone gazy będą się wydobywać na zewnątrz pożaru.
W rozdziale przedstawione zostały różne rodzaje wentylacji, ich zalety oraz sposób ich wykonania. Szczególny nacisk należy położyć na stwierdzenie, że wentylacja to nie samodzielna taktyka walczenia z pożarami. Dopiero odpowiednie przeprowadzenie wentylacji i synchronizacja jej z pozostałymi działaniami ratowniczo – gaśniczymi przyniesie pożądany efekt.
Ze względu na możliwą inna konstrukcję dachów i inne materiały użyte do budowy dachów, wykonanie wentylacji poprzez przecięcie dachów w polskich warunkach może różnić się od opisanego sposobu. Po niewielkich modyfikacjach opisane sposoby wentylacji można jednak spróbować wdrożyć do naszej taktyki gaszenia dachów oraz poddaszy.
O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 3.0 License