Pożary kościołów

Uwaga!! Treść robocza. Zawiera nadal sporo błędów stylistycznych i merytorycznych.


Pożary kościołów różnią się zdecydowanie od większości, z którymi na co dzień zmagają się strażacy. Bardzo często już w momencie przyjazdu na miejsce akcji pierwszych zastępów pożar jest w fazie na tyle rozwiniętej, że nieskuteczne są działania gaśnicze w natarciu. W takich sytuacjach prawie zawsze dochodzi do zniszczenia budynku. Podstawową przyczyną takiego stanu jest konstrukcja budynku kościoła.

Budynek kościoła

Przydatne odnośniki:
Wikipedia, Kościół (budynek)
Wikipedia, Kościół na planie centralnym
Wikipedia, Kościół halowy
Wikipedia, Bazylika

Budynek kościoła w swoim wnętrzu zawiera dużą otwarta przestrzeń, obejmującą nawy, transept, prezbiterium z apsydą, oraz kaplice. Taki układ sprzyja swobodnemu rozwojowi pożaru we wszystkich kierunkach. Duże okna witrażowe a także znaczna wysokość głównego pomieszczenia ułatwia ciągłą wymianę gazową podczas pożaru. Ponadto otwarta przestrzeń i pojawiające się przeciągi o zmiennych kierunkach, wywołane przez podmuchy wiatru, mogą w łatwy sposób przyspieszać rozwój pożaru, a także powstawanie wtórnych ognisk pożaru w odległych miejscach kościoła.

Kościoły bywają podpiwniczone a nawet wielopoziomowe. Jeśli w piwnicy jest umiejscowiony piec centralnego ogrzewania, należy się także spodziewać wyprowadzeń instalacji CO. Najczęściej z pomiędzy piwnicą kościoła a głównym pomieszczeniem istnieje duża ilość, słabo zabezpieczonych otworów. Oznacza to, że pożar piwnicy w krótkim czasie może zagrozić reszcie budynku. Zdarza się, szczególnie w przypadku kaplic, że nad główną salą istnieje kondygnacja mieszkalna.
W kościołach występuje także chór muzyczny, zwany emporą. Jest to galeria, bardzo często o konstrukcji drewnianej, lub z dużą zawartością drewna w materiałach wykończeniowych i ozdobnych. W warunkach pożaru jest to bardzo niebezpieczny element kościoła, z uwagi na jego usytuowanie nad głowami ratowników, zaraz za wejściem głównym do kościoła, a więc na kierunku najczęściej wykorzystywanym w działaniach wewnętrznych.
Dachy i stropy kościołów, jeśli oparte są o więźbę i poszycie drewniane są najtrudniejsze do ugaszenia w przypadku pożaru. Najwięcej kłopotu sprawia nieużytkowe poddasze, rozciągnięte na na całej długości budynku, w której błyskawicznie może rozprzestrzeniać się pożar. Do tej przestrzeni praktycznie brak jest dostępu z wnętrza kościoła z uwagi na znaczną wysokość pomieszczenia oraz poważne zagrożenie dla ratowników spadającymi elementami konstrukcji.
Częścią kościoła są również: kruchta - element usytuowany przy wejściu głównym do kościoła, tworzący przedsionek, oraz zakrystia czyli pomieszczenie przyległe do prezbiterium.

Wyposażenie

Wszystkie Kościoły, a w szczególności starsze i zabytkowe w swoim wnętrzu mają wiele drewnianych elementów wyposażenia. Poza ławkami, które tworzą podstawowe paliwo pożaru, ważne z punktu widzenia działań gaśniczych są drewniane pokrycia ścian oraz obudowy maskujące instalacje i przewody.

Działania gaśnicze

Działania gaśnicze w przypadków pożarów kościołów, podobnie jak i innych obiektów o znacznej, otwartej kubaturze i obciążeniu ogniowym uzależnione są w głównej mierze od możliwości, sprawności i wydajności systemu zaopatrzenia wodnego. Poza niewielkimi, incydentalnymi pożarami wewnętrznymi które można ugasić siłą jednego prądu gaśniczego, każdy większy pożar wymaga już w momencie dojazdu pierwszych jednostek znacznej intensywności podawania środków gaśniczych. Jeśli dla pożaru w fazie rozwoju system zaopatrzenia wodnego tworzony jest doraźnie, na miejscu akcji - praktycznie niemożliwe jest zbudowanie go w akceptowalnym dla postępów akcji czasie.
Szacowanie wielkości zaopatrzenia wodnego przy użyciu teoretycznych wskaźników nie ma większego sensu. Nigdy nie zostały przedstawione przekonujące dowody przypadków ich stosowania. Ich wykorzystanie podczas akcji jest praktycznie wykluczone. Jeśli dla danego obiektu brak w dokumentacji operacyjnej jednostki wcześniej przeprowadzonych szacunków, dostępnych dla kierującego akcją natychmiast, należy w krótkim czasie ocenić wielkość zaopatrzenia posługując się dostępnymi danymi - czyli wielkością obiektu i przybliżoną powierzchnią pożaru, przewidując następstwa jego rozwoju.

Ustawienie samochodów

Samochody powinny być ustawione w pewnej odległości od budynku. Jest o spowodowane:

  • zagrożeniem od odpadających elementów budowlanych - w przypadku kościoła, sztywność budynku jest zachowana dzięki konstrukcji dachu, działania pożaru mogą naruszyć stabilność całego obiektu. Dodatkowe niebezpieczeństwo stanową elementy wykończeniowe elewacji, spadające dachówki i odłamki szkła.
  • zapewnieniem wystarczającego miejsca dla ustawienia drabin mechanicznych i podnośników, a także operowania drabinami przystawnymi.

W zależności od wysokości budynku odległość ustawienia samochodów to 1 do 2 odcinków węża pożarniczego.
Pierwszy rzut powinien być ustawiony zgodnie z powyższymi wskazówkami, kolejne zastępy obowiązkowo muszą zatrzymywać się w odległości 1 przecznicy od miejsca akcji, mając zapewnioną pełną manewrowość.

Algorytm pracy z dojeżdżającymi zastępami wygląda następująco:
1. Uzyskanie informacji o miejscu koncentracji sił i środków. Najlepiej we współpracy ze stanowiskiem kierowania, który uzyskał taką informację od Kierującego akcją. W tej sprawie, jak i w każdej innej chodzi o odciążenie kierującego akcją od zbędnych czynności informowania, kierowania, prowadzenia. Następnie zwyczajowa wymiana korespondencji ze stanowiskiem.
2. Zgłoszenie do kierującego akcją gaśniczą przyjazdu, przekazanie niezbędnych danych - jaki pojazd, ilu ludzi.
3. Ustanowienie odcinka bojowego (punkt przyjęcia sił i środków) przez dowódcę zastępu w odwodzie, który od tego momentu organizuje i odpowiada za płynność ruchu, pełną korespondencję radiową z innymi zastępami, udzielanie wskazówek, meldowanie i współpraca z kierującym akcją.
4. Dla zastępów w odwodzie powinien obowiązywać system oczekiwania na wprowadzenie do działań albo od kierującego akcją albo od dowódcy odcinka, z tym że dowódca odcinka, który w przeciągu kolejnych 10 minut nie dostanie dyspozycji od kierującego akcją, sam regularnie nawiązuje łączność i przypomina o oczekujących siłach. Dowódca odcinka prowadzi precyzyjny rejestr sił i środków przybywających do akcji, czasy dojazdu, wejścia do akcji, a także kryptonimy. Musi umieć w najkrótszym czasie podać kierującemu akcją wymagane informacje.

System pracy musi angażować wiele osób i nastawiony jest na odciążenie kierującego akcją. Dowodzący musi mieć podane informacje na żądanie, aby mógł skutecznie dowodzić.

Scenariusz minimum (działania wewnętrzne)

Jeżeli po przyjeździe na miejsce jest możliwość lub konieczność prowadzenia działań wewnętrznych:
wprowadzenie do wewnątrz budynku kościoła dwóch prądów gaśniczych mobilnych (W52 + TJ; 2x500 l/min). Wskazane, aby prądy były wprowadzane z różnych kierunkach, najlepiej, z przeciwnych stron budynku. Celem tego działania jest próba dotarcia do źródła pożaru w najkrótszym czasie z nawodnioną linią gaśniczą. Jednocześnie, osłona prądu jest w tej sytuacji najlepszym dostępnym sposobem wsparcia wstępnego przeszukania pomieszczenia.
Na osoby można najczęściej natknąć się na ich drodze ucieczki, czyli wchodzenie z prądem wodnym na ich spotkanie, jest działaniem optymalnym. Jeśli podczas oględzin zewnętrznych budynku kościoła stwierdzono włamanie przez drzwi, lub okno, prąd gaśniczy powinien być wprowadzony obowiązkowo przez wyłamane drzwi (największa szansa dotarcia do osoby włamywacza, który może nadal przebywać wewnątrz, duże prawdopodobieństwo dotarcia do źródła pożaru). W przypadku wybitego okna, prądy wprowadzone przez drzwi powinny w pierwszej kolejności skierować się w stronę miejsca włamania.
Ponadto, wchodząc od zakrystii istnieje największe prawdopodobieństwo napotkania opiekunów kościoła. Najczęściej tam skupiają się główne czynności duchownych, starających się ratować przedmioty z obszaru ołtarza. Również w tym obszarze znajduje się najczęściej najwięcej zabytkowych przedmiotów.
W przypadku dachu o konstrukcji drewnianej, od zewnątrz budynku niezbędny jest kolejny prąd gaśniczy (min. W52, 500 l/min) zabezpieczający przed przedostaniem się poprzez wytłuczone przez temperaturę szyby okienne płomieni i nagrzanych gazów na poddasze.
Powyższy zestaw gaśniczy stanowi absolutne minimum. Przy jednym pełnym zastępie jest to trudne do uzyskania. Potrzebna jest dobrze przeszkolona załoga i stosowanie ułatwień w sprawnym doniesieniu i operowaniu sprzętem:

  • wskazany łącznik kątowy, jeśli linia zewnętrzna bezpośrednio od nasady to W75, łącznik jest wręcz niezbędny.
  • przygotowanie odpowiedniego zapasu odcinków do działań wewnętrznych,
  • jednokrotne przejście z całym niezbędnym sprzętem rot gaśniczych od samochodu,
  • bardzo oszczędne operowanie prądami gaśniczymi.

Łącznie minimalny wydatek, który musi być zapewniony to 1500 l/min. Przy takich siłach i środkach, jeśli przy okazji przeszukania (potencjalne ratowanie), miałby być podtrzymany efekt gaśniczy. Jeśli z różnych przyczyn:

  • pożar jest w fazie na tyle rozwiniętej, że zdecydowane, gwałtowne natarcie z dwóch kierunków bez asekuracji jest niemożliwe i niebezpieczne,
  • dostateczne i wiarygodne zapewnienie, że wewnątrz kościoła nie znajdują się ludzie,

można ograniczyć wejście jedynie z jednego kierunku (najprawdopodobniej zakrystii), uwzględniając uwagi:

  • rozdzielacz należy ustawić możliwie blisko wejścia, tak aby można było bez straty czasu wymieniać stanowiska gaśnicze - 1 lub 2 prądy mobilne W52, z możliwością szybkiej rozbudowy o trzecie W52, z szybką zamianą na 1 lub 2 prądy osłonowe W52 i prąd o zwiększonym zasięgu i wydatku na W75 (uda się, niedowiarkowie, można sprawdzić!)
  • upewniono się, że pozostałe wejścia są albo zamknięte, albo wykonać należy ostrożne rozpoznanie (2 osoby, przy asekuracji jedną osobą prądu wewnętrznego) okolic wejścia.

Scenariusz maksimum, optymalny (działania wewnętrzne)

Uzyskanie oraz utrzymanie 1500 l/min przez jeden, dwa zastępy leży na skraju ich możliwości. Już samo znalezienie dwóch hydrantów o łącznej wydajności w granicach 1500 l/min może być niewykonalne, o ile nie są zlokalizowane na głównych magistralach wodnych. Ten problem już jest wystarczający, aby obowiązkowo wyposażyć samochody gaśnicze w aktualne mapy sieci hydrantowej rejonu operacyjnego.

W scenariuszu optymalnym gwarantowany wydatek wody dla działań wewnętrznych to 3000 l/min. Takiej ilości nie można zorganizować doraźnie, nawet w dużych ośrodkach miejskich. Niezbędny jest plan zaopatrzenia wodnego, przewidujący do wykorzystania najbliżej położone zbiorniki wodne i cieki. W planie musi istnieć precyzyjny opis uruchomienia systemu zaopatrzenia wodnego, którego ważnym składnikiem są siły i środki wysyłane w kierunku źródeł czerpania wody, oraz budujące układ zaopatrzenia wodnego. Uruchomienie planu powinno nastąpić po sygnale kierującego akcją. Siły odpowiedzialne za budowanie zaopatrzenia wodnego powinny być dowodzone niezależnie, w sensie formalnym oznacza to otworzenie przynajmniej jednego odcinka bojowego. Dowódca odpowiedzialny za zaopatrzenie regularnie musi informować kierującego akcją o postępach i prognozowanym czasie budowy układu.

Do momentu uzyskania optymalnej wydajności dowódca kierujący akcją musi dysponować wystarczającą ilością sił i środków, żeby przeprowadzić z dwóch kierunków skuteczne natarcie wewnętrzne, oraz mieć przygotowane zewnętrzne, zabezpieczające prądy gaśnicze. Do realizacji takiego zadania konieczna jest siła przynajmniej dwóch zastępów na miejscu akcji. Problemy z ilością ludzi i sprzętu będą z pewnością występowały poza większymi ośrodkami miejskimi. W przypadku tych ostatnich na miejsce akcji do czasu zbudowania odpowiedniego zaopatrzenia przybędą znaczne siły.
Podstawowa siła natarcia na każdym z kierunków to przynajmniej 2 prądy mobilne W52, osłaniające i wspomagające działanie z linią W75. Wskazane jest ułożenie niezależnej linii W75. Można w linię włączyć rozdzielacz, co da możliwość awaryjnego dołączenia kolejnej linii W52.

Zadaniem linii mobilnych jest:

  • zbudowanie z rozproszonych strug osłony dla ratowników w celu wstępnego przeszukania pomieszczenia,
  • likwidacja ognisk pożaru w trudnych do dotarcia miejscach
  • osłanianie ratowników z linią W75 jeśli zachodzi konieczność podawania prądu zwartego w dalsze rejony pomieszczenia.
  • schładzanie i kontrolowanie strefy podsufitowej.

Absolutnym priorytetem wewnętrznych działań gaśniczych jest zabezpieczenie budynku przed przedostaniem się pożaru poprzez wyposażenie, nagromadzenie palnych gazów w strefie podsufitowej - do poddasza budynku. Na tym celu są skupione także działania osłonowe zewnętrzne zabezpieczające przed przenikaniem rozgrzanych gazów poprzez okna do strefy poddasza. Wskazane jest schłodzenie wystających elementów drewnianych konstrukcji dachowej od strony wewnętrznej, czyli bezpośrednio narażonej na działania płomieni z wnętrza budynku. Z zewnątrz trzeba równolegle przygotowywać stanowiska wyższe lub równe, na wypadek konieczności działań gaśniczych zewnętrznych. Należy zachować bezpieczną odległość od budynku. Trzeba uwzględnić, że konstrukcja murowana narażona na zawalenie jest wzdłuż ścian bocznych, natomiast najtrwalsza jest na narożnikach budynku. W związku z tym, należy ustawiać ciężki sprzęt typu drabiny i podnośniki w narożnikach budynku.

Działania ratownicze polegające na przeszukaniu pomieszczenia, ewentualnym wydobyciu ludzi powinna być przeprowadzona w pierwszej kolejności. Zakończenie wstępnego przeszukania pomieszczenia musi być wyraźnie zakomunikowane, jest to ważne, ponieważ dopiero po tym sygnale wszystkie działania mogą być skierowane wyłącznie na działania gaśnicze i ewentualne ratowanie mienia.

Scenariusz minimum (działania zewnętrzne)

Do działań zewnętrznych może dojść w dwóch okolicznościach:

  • po przyjeździe na miejsce akcji pożar jest na tyle rozwinięty, że od razu trzeba przystąpić do gaszenia zewnętrznego,
  • dynamika rozwoju pożaru w trakcie działań podczas działań wewnętrznych jest na tyle duża, że zachodzi konieczność ograniczenia lub całkowitego wycofania sił z działań wewnętrznych i przejście do gaszenia z zewnątrz.

Istnieje jeszcze jedna możliwość, czyli taka, gdy pożar powstał pierwotnie na dachu, lub poddaszu. Najczęściej w wyniku robót remontowo-budowlanych lub wyładowań atmosferycznych czy zwarcia instalacji elektrycznej. Ta sytuacja kwalifikuje działania gaśnicze do kategorii łączonej - czyli działań z zewnątrz i wewnątrz równocześnie.

Oba powyższe przypadki wymagają całkowicie odmiennych działań. O ile pierwszy jest z punktu widzenia kierowania działaniami w miarę jasny i czytelny, o tyle drugi jest najniebezpieczniejszą sytuacją, do której może dojść podczas działań gaśniczych.

Minimalny plan zaopatrzenia wodnego do działań zewnętrznych jest sprawą bardzo skomplikowaną. Istnieje cały szereg czynników mający wpływ na wymaganą intensywność. Do najważniejszych należą:

  • rodzaj możliwych do zbudowania stanowisk gaśniczych (wyższe, niższe)
  • urządzenia do podawania,moment wejścia do działań,
  • oraz oczywiście parametry pożaru,
  • specyficzny dla sytuacji materiał palny, kształt i dostęp do obiektu,
  • w mniejszym stopniu warunki atmosferyczne.

Trzeba wyraźnie podkreślić, że w przypadku obiektów o drewnianej konstrukcji dachu, który dodatkowo znajduje się na znacznej wysokości, a stanowi podstawowy element budowlany, zapewniający sztywność konstrukcyjną budynku, ugaszenie pożaru jest bardzo mało prawdopodobne. Dowodzi tego w praktyce niezwykle mała liczba ugaszonych pożarów. Nieliczne przypadki sukcesów związane są ze szczególnymi okolicznościami pożarów:

  • spalenie konstrukcji drewnianej dachu budynku ze stropem niepalnym,
  • bardzo wczesny moment zauważenia pożaru i rozpoczęcia akcji gaśniczej,
  • istnienie stałej instalacji gaśniczej, umożliwiającej dostęp środka gaśniczego do trudno dostępnych rejonów poddasza.

Podstawowymi czynnikami przesądzającymi o niemożności ugaszenia pożaru są zdecydowanie:

  • praktycznie brak możliwości zgromadzenia na miejscu akcji wystarczającej ilości sił i środków w wystarczająco krótkim czasie. Nawet największe ośrodki miejskie rzadko są w stanie zapewnić odpowiednią liczbę podnośników, lub ostatecznie drabin mechanicznych.
  • brak możliwości zapewnienia dostatecznego zapasu środków gaśniczych i wymaganej intensywności mogącej sięgać kilku a często kilkunastu tysięcy litrów na minute.

Scenariusz minimum, przy pożarze samego dachu

Jeśli pożar wystąpił na dachu (lub na poddaszu), a osiągana intensywność nie przekracza ok. 1500 l/min (czyli górna granica przy lokalnym zaopatrzeniu w wodę), ponadto pożar jest w początkowej fazie, to działania powinny polegać na:

  • Wyeliminowaniu zagrożenia dla ludzi poprzez przeszukanie wnętrza kościoła. Zakładając, że pożar rozwija się w górnych partiach budynku, ta czynność powinna być przeprowadzona stosunkowo sprawnie.
  • Zorganizowanie dwóch rot z przygotowanymi nawodnionymi liniami (podobnie jak dla pożaru wewnętrznego), doraźnie zabezpieczające wnętrze kościoła poprzez schładzające stropu, główną czynnością tych rot jest reagowanie na wszystkie sytuacje opadania palących się fragmentów konstrukcji i dachu do wnętrza. Pozostałe siły powinny rozpocząć działania nacierające na pożar. Z tym, że nawet niewielki pożar który rozwija się pod pokryciem dachu, jest prawie niemożliwy do ugaszenia bez przebicia się przez poszycie i tą drogą dotarcia do jego źródła. Najbardziej pożądane działanie polega na odcięciu drogi pożaru. Działania można prowadzić z drabin przystawnych (o ile dosięgną), ale przede wszystkim z poziomu dachu. Ważne jest szybkie wykonanie otworów oddymiających w poszyciu dachu, oraz otworów, którymi można wprowadzić do strefy poddasza rozproszone prądy gaśnicze. Jeśli poddasze jest użytkowe i można do niego dotrzeć, można z tej drogi skorzystać, jednak pamiętając, że wykonanie otworu oddymiającego jest działaniem priorytetowym w stosunku do bezpośredniego natarcia na front pożaru. Brak wentylacji, przy niewielkiej kubaturze i wysokości pomieszczenia stwarza bardzo wiele zagrożeń dla ratowników, w tym duże prawdopodobieństwo wystąpienia nagłego rozgorzenia. Prądy gaśnicze powinny być starannie wykorzystane. Dużo pracy na dachu, w trudnych warunkach wymagających dużych umiejętności i doświadczenia sugeruje tworzenie w pierwszej kolejności stanowisk bezobsługowych z rozproszonych prądów gaśniczych rozmieszczonych regularnie i w otworach w dachu. Brak niestety na etatowym wyposażenie jednostek ratowniczych typowych prądownic stropowych o wydłużonym uchwycie z zakrzywionym wylocie.

cdn :D

Scenariusz maksimum, optymalny (działania zewnętrzne)

Działania ratownicze

Uwagi do rozpoznania

Rozpoznanie podczas pożarów obiektów sakralnych jest wyzwaniem dla Dowódcy akcji . W wielu przypadkach w fazie rozwiniętej pożaru ograniczone ono będzie wyłącznie do zewnętrznej oceny budynku i terenu przylegającego. W każdym przypadku niebagatelną rolę odgrywają informacje Duchowieństwa oraz Parafian przybyłych na wieść o pożarze na teren akcji . CDN.

Wentylacja

System zaopatrzenia wodnego

Działania w obronie

Działania w obronie powinny być realizowane w dwóch obszarach:

  1. objęcie obroną obiektów w bezpośrednim sąsiedztwie płonącego budynku
  2. na obszarze dalszym

objęcie obroną obiektów w bezpośrednim sąsiedztwie płonącego budynku

Budynki (choć także np. drzewa, pojazdy) w bezpośrednim sąsiedztwie chroni się poprzez osłabienie strumienia ciepła wydzielanego przez pożar (oraz dym). Najczęściej stosuje się osłony z prądów wodnych, które tworzą barierę pomiędzy emitującym ciepło pożarem a bronionym obiektem. Jednak poza aktywną obroną ważne jest także stworzenie obrony biernej.

Obrona aktywna

Budynki znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie płonącego kościoła można objąć aktywną obroną zewnętrzną. Można wyróżnić trzy metody działań w obronie zewnętrznej:
Podawanie prądów gaśniczych od strony bronionego obiektu (na ścianę palącego się kościoła). Jest to działanie o podwójnej skuteczności. Wraz z osłabianiem strumienia promieniowania cieplnego w kierunku sąsiednich obiektów, można uzyskać, przynajmniej częściowo efekt gaśniczy. Jest to najbardziej pożądana metoda, jeśli wielkość zaangażowanych sił i środków jest w stanie (ilościowo) zapewnić skuteczną barierę. Niestety w praktyce niezwykle rzadko istnieje możliwość jej zastosowania. Najczęściej dostępne na miejscu siły i środki nie są wystarczające, żeby objąć całą płaszczyznę skuteczną osłoną. W większości wypadków promieniowanie jest zbyt silne, a bariera zbyt słaba, szczególnie w górnych partiach, aby powstrzymać promieniowanie.
Jeśli przyjąć skuteczny zasięg z działek gaśniczych do 40m, kościoły, których powierzchnia emitująca ciepło nie przekracza 30m długości, można próbować tworzyć osłonę jednym prądem z działka (ale nie mniej niż 2400l/min). Zastosowanie prądów kroplistych z działek gaśniczych rozmieszczonych po obu końcach (w pobliżu narożników) budynku przy dłuższych ścianach lub większej intensywności pożaru. Należy dążyć do stosowania działek na samochodach, z uwagi na podwyższenie oraz dlatego, że często są to jedyne dostępne działka. Operowanie prądami musi być bardzo aktywne, prądy muszą tworzyć rodzaj powłoki, poprzez zraszanie powierzchni bocznej budynku kościoła. Woda musi być podawana powyżej górnych krawędzi emitujących ciepło i spływać po elewacji, przez co ma szansę odebrać najwięcej energii z pożaru. Z uwagi na układ odprowadzania wody z dachu, trzeba również omiatać prądem ścianę budynku. Jeśli promieniowanie jest zbyt silne, trzeba oczywiście zrezygnować z samochodów. W przypadku działek przenośnych należy wprowadzić je w obszar działania pod osłoną z mobilnych prądów rozproszonych (TJ 52). Jeśli obsługa ma pozostać i operować prądem, trzeba w dalszym ciągu utrzymać osłonę. Najlepsze rezultaty daje działanie ze stanowisk równych lub wyższych. Samo zastosowanie drabin mechanicznych lub podnośników to mało. Uniesienie stanowiska musi iść w parze z zapewnieniem odpowiedniego wydatku, co rzadko jest możliwe. Należy zapomnieć o prądach 500l/min, sprawianych po drabinie mechanicznej. Bez działka i magistrali wodnej takie działania są bezwartościowe. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie działek przenośnych ustawionych na dachu bronionego obiektu. Najlepsze działanie osłonowe łączy się ze zwiększoną precyzją i dynamiką samej strugi wodnej, skierowanej wprost na płonący obiekt. Niestety, choć jest to najskuteczniejsze rozwiązanie, najczęściej brakuje działek i zapewnienia odpowiedniego wydatku. Całkiem odrębnym problemem są w tym zakresie umiejętności ratowników. Praktycznie brak szkoleń w sprawianiu stanowisk o znacznej wydajności na dachach (lub choćby na kondygnacjach) budynków. Ustawienie sprzętu i jego obsługa to konkretne wymagania organizacyjne, wiedza i doświadczenie, których nie da rady nadrobić w trakcie bezpośrednich działań. Reasumując - biorąc pod uwagę problemy ze sprzętem, uzyskaniem wydatku, wyszkolenie - działania osłonowe polegające na podawaniu wody na palący się obiekt, mimo, że najskuteczniejsze, raczej nie są możliwe do przeprowadzenia.
Podawanie prądów gaśniczych pomiędzy płonący budynek a ochroniony obiekt Ta metoda jest ze wszystkich najmniej skuteczna. W zasadzie można ją zaliczyć do grupy bardzo poważnych błędów gaśniczych. Najczęściej wskazuje się użycie kurtyn wodnych, co jest całkowitym nieporozumieniem. Z uwagi na niewystarczający zasięg wzwyż (a chodzi właśnie o skuteczność obrony w górnych partiach), duży wydatek wody w porównaniu z niewielką skutecznością kurtyny wodne należy absolutnie odrzucić. Przy dużym wydatku otrzymuje się bardzo cienką warstwę (barierę) wodną, która nie nadąży wystarczająco zaabsorbować ciepła i natychmiast opada, wsiąkając bezpowrotnie w ziemię.
Podawanie prądów gaśniczych na ochroniony obiekt
Podawanie prądów wodnych w obronie na chroniony obiekt jest metodą najczęściej wykorzystywaną w praktyce. Wprawdzie działanie polega jedynie na osłonie, jednak korzyścią jest ograniczenie wydatku. Osłona obiektu ma za zadanie osłabić strumień promieniowania jedynie na płaszczyźnie wystawionej na jego działanie, pozostała część promieniowania rozchodzi się swobodnie. Działanie jest zbliżone do wariantu pierwszego, polega na takim doborze stanowisk wodnych, który utworzy w miarę jednolitą i skuteczną barierę dla promieniowania. Powierzchnię ochrony można zwiększyć aktywnie operując prądem wodnym.

Obrona bierna

Obrona bierna polega na takim działaniu zabezpieczającym obiektów, które umożliwi podjęcie działań gaśniczych w reakcji na pojawienie się wtórnego ogniska pożaru. Obronę bierną dzielimy na:
obronę dalszą Pomijając dotychczasowe rozważania nad tą obroną, podejmowaną w literaturze, obrona dalsza polega na:

  • utworzeniu kilkuosobowych (2,3 osoby) patroli,
  • wyznaczenie rejonów patrolowych po stronie zawietrznej pożaru,
  • skierowanie na patrole grup, prowadzenie korespondencji i koordynowanie ich działań.

Zadaniem patroli jest badanie terenu i obiektów po stronie zawietrznej pożaru, ogłaszanie alarmu w przypadku pojawienia się wtórnych ognisk, ocena zagrożenia. Obrona dalsza ma zastosowanie przy rozwiniętej postaci pożaru, lub w przypadku bardzo niekorzystnych warunków pogodowych (porywisty wiatr), lub jeśli otoczenie kościoła może być szczególnie podatne na oddziaływanie pożaru (skansen, bliskość lasu, drewniane budynki itd.). W rzeczywistych warunkach, z reguły zaawansowanej fazie pożaru towarzyszy liczny udział jednostek ochrony przeciwpożarowej. Jest to zdanie powszechnie niechętnie uznawane, ale istnieje wystarczająca liczba przykładów z relacji prasowych i dokumentacji ze zdarzeń, relacji filmowych (*pamiętam, dołączyć odnośniki) które są uderzającym dowodem na nierównomierne wykorzystanie ludzi podczas dużych zdarzeń. Ponadto dla kierującego akcją często pozostają w dyspozycji także inne podmioty o charakterze społecznym jak np. harcerstwo, które często dysponują bardzo dobrze zorganizowanym planem alarmowania, reagowania i współdziałania. W szczególności ZHP organizuje w ramach swojej działalności: harcerskie grupy ratownicze, harcerskie kluby ratownicze, harcerskie drużyny ratownicze i pożarnicze, oraz patrole ratownicze. W naszym kraju wykorzystanie podmiotów społecznych nie jest jeszcze praktykowane na szerszą skalę (choć udział drużyn harcerskich we wspomaganiu działań gaśniczych występuje - przykład tragiczny, dość odległy- pożar Czechowice Dziedzice, znakomita pomoc przy powodzi w 1997r.). Trzeba coraz odważniej korzystać z tych form pomocy. Wielkie, masowe zdarzenia (dla przykładu zamachy w metrze londyńskim), oparte były w ogromnym stopniu na współpracy wolontarystycznej, bez której w ogóle nie byłoby skutecznych działań ratowniczych. Poza udziałem organizacji społecznych można zwrócić się o pomoc do policji, straży miejskiej, a także w trudnych warunkach pozyskać zwykłych obywateli do współpracy (szczególnie w przypadku kościoła, który jest obiektem o wyjątkowym znaczeniu dla lokalnej społeczności).
obrona bliższa Podobnie jak w poprzednim podpunkcie także wymaga przedefiniowania. Chodzi o wykonanie wszystkich możliwych czynności związanych z bronionym obiektem, tak, aby ewentualne działania gaśnicze, po pojawieniu się wtórnych ognisk pożaru przebiegały maksymalnie sprawnie i skutecznie. W szczególności działania te powinny być zorganizowane następująco:
Wewnątrz budynku bronionego należy dotrzeć do pomieszczeń usytuowanych po stronie bronionej. Należy zamknąć wszystkie okna, pozbyć się firan, zasłon, kotar, jeśli to możliwe odsunąć przedmioty łatwopalne. Jeśli otwory posiadają osłony (okiennice, rolety antywłamaniowe) należy ich także użyć. Należy ocenić stopień ogrzania i stan stolarki okiennej. W dalszej kolejności należy rozwinąć nienawodnioną linię główną wewnątrz budynku, tak by miała zasięg do ostatniej kondygnacji. Jeśli to możliwe należy wpiąć w linię rozdzielacze, szczególnie na końcu linii. Trzeba przygotować i rozłożyć w miarę równomiernie i racjonalnie kręgi W52 z podłączonymi prądownicami. Całość budowana jest w celu zapewnienia możliwości natychmiastowego utworzenia wewnętrznego odcinka bojowego w przypadku pojawienia się pożaru. Do zadania należy skierować jedną rotę, która po przygotowaniu linii zajmuje się patrolowaniem obiektu. Do dyspozycji roty powinny być aparaty powietrzne, radiostacje, oświetlenie. Jeśli to możliwe - także kamera termowizyjna. Obowiązkowo obserwacją musi być objęte poddasze/strych. Jeśli w obiekcie przebywają ludzie należy zorganizować spokojną ewakuację. W sytuacji zagrożenia (np. pęknięcie szyby), rota patrolowa podejmuje ostrożne działania gaśnicze, przy użyciu zbudowanego układu. Jednocześnie powiadomiony zostaje dowódca odcinka, który zapewnia dodatkowe roty do pomocy.

Co można przygotować zanim powstanie pożar

(tu parę podpunktów)

Elementy ćwiczeń związane z tematem

Linki do stron związanych z tematem

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-NonCommercial-ShareAlike 3.0 License